Niedługo po urodzeniu córki, dołączyłam do grupy Chusty Lublin, dzięki której nasze rodzicielstwo było dużo łatwiejsze niż początkowo się zapowiadało 🙂 Cieszę się, że mogłam nosić córkę w chuście, bo dzięki temu poznałam dużo wspaniałych osób i zyskałam bliskie koleżanki na osiedlu, na którym wcześniej nie znałam prawie nikogo. W tym roku Chusty Lublin obchodzą swoje czwarte urodziny. W ramach obchodów naszego święta mam okazję zrobić sesje dla dziewczyn, które wygrały jeden z konkursów. Poznajcie Martę i Frania