Moja modelka – Beatka, była jak widać nieco starsza od Kubusia, ale tak samo dyktowała warunki sesji. Wszystkie pozy i uśmiechy to jej pomysły. Nie dość, że wygląda jak aniołek to jeszcze jest bardzo kreatywna. Nie mówię tu tylko o pozowaniu, jest też autorką naściennych dzieł na jednym ze zdjęć.