W ramach odstresowania przed letnią sesją wybraliśmy się do Kazimierza Dolnego nad Wisłą. Pogoda nam dopisała, zrelaksowaliśmy się i zaczynamy nowy tydzień w lepszych humorach. Ponatychałyśmy się, popodziwiałyśmy i okazało się, że już nie możemy spacerować po galeriach incognito. Za głośno komentujemy i podobno od razu po nas widać, że malujemy :)

 

   

 

 

 

  • http://scraproom-enthii.blogspot.com/ Enthia

    Zazdroszczę wycieczki… Nigdy w Kazimierzu nie byłam, ale słyszałam, że to bardzo klimatyczne miasto. :)

  • immacola

    tak, bardzo klimatycznie :) i bardzo lubimy je odwiedzać :)

  • Pingback: tradycyjne przedsesyjne przemyślenia | magnoliowo()